NIEWIERZPLOT.COM > POLITYKA
Węgry atomowe

W wystosowanym wczoraj liście otwartym skierowanym do przywódców państw, premier Węgier oświadczył, iż jego kraj dołączył do potęg nuklearnych.

Pierwsze reakcje, jak zawsze były skrajne. Chiny, zgodnie ze zwyczajem zaprotestowały i uszczelniły granice. Zagadką pozostaje stanowisko rządu Zimbabwe, które w odpowiedzi na list przesłało do Budapesztu fakturę VAT.

Kilka państw oficjalnie wyraziło swe zaniepokojenie. Te obawy uspokoił jednak publicysta The Times, Josh Mensky. Kategorycznie zanegował on możliwość posiadania przez Węgry broni jądrowej. Zarzucił im wyjątkową nieporadność w kontaktach z zaawansowanymi technologiami. Przypomniał jak nie dalej niż dwa lata temu, Budapeszt ogłosił umieszczenie na orbicie okołoziemskiej pierwszego biomechanicznego satelity. Już po dwóch dniach okazało się, iż satelita początkowo samowolnie zmienił trajektorię lotu, po czym odleciał w bliżej nieokreślonym kierunku.
Dlaczego? "Bo mu się tam nie spodobało" powiedział premier Istvan Zbesztany podając się do dymisji.

Nie da się ukryć, iż faktycznie rzuca to nowe światło na całą sprawę. Prezydent Kwaśniewski chcąc pocieszyć premiera Węgier zaprosił go na nieoficjlną wizytę do Warszawy. Wedle naszych informacji, w planach mają wychylić kilka szklaneczek i pomachać szabelką.

Jan Piotr Szatan
2002-03-23

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa