NIEWIERZPLOT.COM > KULTURA
Ijon Tichy w Polsce!

Rewelacja kulturalna na światową skalę! Dziś na lotnisku w podwarszawskim Modlinie wylądował Ijon Tichy. Znany eksplorator kosmosu przybył na Ziemię, przerwawszy swoją czterdziestą piątą już podróż, na wieść o śmierci swego mistrza - Stanisława Lema.

Bohater Wszechświata przybył incognito, więc na lotnisku nie oczekiwała żadna delegacja oficjeli, jedynie grupka przyjaciół oraz wysłannik serwisu niewierzplot.com

Ijon Tichy powiedział naszemu serwisowi, że niebywale zasmuciła go wiadomość o śmierci wielkiego pisarza. Przez wiele lat był jego mentorem i wskazywał mu drogę, jaką ma podążać podczas trudnych, męczących, choć nierzadko również zabawnych wypraw.

Zapytany o najciekawsze wspomnienie z wieloletniej znajomości ze zmarłym pisarzem, Tichy odpowiedział, że bardzo dobrze wspomina pewien wieczór w 1961 roku, kiedy wspólnie ze Stanisławem Lemem naprawiali Wartburga, należącego do pisarza.
- Pamiętam to jak dziś - wspomina Tichy. - Poszła cewka zapłonowa i wózek chodził na dwa gary. Na szczęście miałem zapasową w swoim pojeździe. Wymieniliśmy ją i samochód śmigał jak nówka sztuka - wyjaśnia niestrudzony badacz kosmosu.

Tego samego wieczora obaj panowie zadecydowali, że należy zbadać galaktykę Jednorożca, gdzie ponoć rzucili cytryny i pomarańcze. Jaki jednak był epilog tej podróży - nie wiadomo. Nie ma jej w żadnej z książek Stanisława Lema. Ijon Tichy nie skomentował tego wydarzenia.

Powiedział jednak, że mimo smutku, jaki ogarnął go po śmierci pisarza, czuje też radość, ponieważ obaj panowie będą mogli się spotkać u wylotu tunelu czasoprzestrzennego S2-BA7. Póki co, Stanisław Lem żegluje pośród gwiazd. Gdy tylko przybędzie na miejsce spotkania, nie omieszkamy poinformować o tym Szanownych Czytelników.



Foster Jones
2006-03-30

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa