NIEWIERZPLOT.COM > Z KRAJU
Młodzież oczytana i wszechświatowa

Pomimo zimy, na ulicach polskich miast wrą zakrojone na szeroką skalę prace. Nasi Czytelnicy pytają o co chodzi...

Otóż owe wykopy, wykopki, barierki, hałdy ziemi i zrytego asfaltu piętrzą się nie bez przyczyny, a ich nagłe pojawienie się w całym kraju jest skutkiem wdrożenia planu Mistera Edukacji 2006/2007.

Ów plan, jak tłumaczy pan Mister, jest szalenie (czy też jak twierdzą sceptycy - szaleńczo) prosty. Młodzież sprawiająca problemy wychowawcze, bądź nie wykazująca się postępami w nauce została oddelegowana z łopatami w dłoniach w plener. W jakim celu? Poszerzania horyzontów.

Co ma, wedle planu, wyjść na dobre zarówno młodzieży, jak i naszemu krajowi, który, jeśli dwóch uczniów wyruszy z miasta A w przeciwnym kierunku, i nikt się nie zorientuje zawczasu, to się przekopią dookoła świata, a w efekcie czego... Tu Mister Edukacji uśmiechnął się demonicznie i pomachawszy nam łopatką i kilofem udał się wizytować miejsca walki o szersze jutro.

Wspomniany plan spotkał się jednak z falą krytyki. Jeden ze znawców tematu, pan Krzysztof Klombek twierdzi, że horyzonty nie są z gumy i trzeba znać granice. Nieoficjalnie mówi się, że właśnie taki cel przyświeca panu Misterowi - aby przy okazji poszerzania horyzontów rozszerzyć granice Polski, tak, by sięgały od morza do morza.

Póki co, to nam się rozszerzają źrenice ze zdumienia, bo nawet jeśli to ma być drugie dno całej akcji, to jednak dno jest dno.

Parias Milton
2007-01-17

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa