NIEWIERZPLOT.COM > ZE ŚWIATA
Objazdowy festiwal słowa na s

Amerykanie swoimi nieszablonowymi pomysłami zaskakują nas nie od dziś. Choć nie zawsze budzą one nasz entuzjazm, trzeba przyznać, że są odważne i często przynoszą zyski, o jakich nam nigdy się nie śniło.

Wystarczy wspomnieć pomysł z dorobieniem się na zawierusze wojennej. Tym razem jednak mierzymy w dokładnie przeciwną stronę życia, czyli przechodzimy od wojny do miłości. Niemal wszystkie stany ogłosiły bowiem akces do wielkiego objazdowego festiwalu seksu oralnego. Choć może dziwić to, biorąc pod uwagę purytański światopogląd amerykańskiego społeczeństwa, to pomysłodawcy widzą sprawę zupełnie inaczej. - W dobie rozdźwięku między tzw. realem a rzeczywistością wirtualną kreowaną przez Internet i telewizję, potanowiliśmy znaleźć wspólny mianownik dla tych dwóch płaszczyzn. Tak więc teraz przez cały kraj ruszy potężny tabor, którym podróżować będą politycy, szefowie firm, spece od reklamy i marketingu, duchowni, felietoniści i wielu innych całymi dniami z upodobaniem pieprzących na potęgę bez ładu i składu.
Nie wiadomo jeszcze dokładnie jak będzie przebiegać trasa konwoju, choć ustalono już, że możliwy będzie finał w Utah.

Latynoska większość oprotestowała jednak ten projekt i zapowiada własne przedsięwzięcie pod hasłem "Zabawa udana - tylko na Hiszpana". Sceptycy uważają to jednak za czcze deklaracje i podkreślają, że nie oni piersi i nie ostatni podnoszą takie larum, a wąskim gardłem podobnych przedsięwzięć jest zawsze przejście od słów do czynów. Zdaniem specjalistów, fakt potwierdzenia udziału przez ponad dwieście tysięcy użytkowników serwisu Facebook nie dowodzi niczego. Ze sporym prawdopodobieństwem można założyć, że podczas festiwalu owi wirtualni uczestnicy będą zajęci potwierdzaniem uczestnictwa w innych wydarzeniach.


Rapist Milton
2009-10-31

Powiadom znajomego o tym artykule  |  Wykop tego newsa